Losowy tekscik:
- Dlaczego pani się spóźniła? – zapytała lodowato.
- Przepraszam, kochanie, powinienem był zadzwonić. Miałem spotkanie, które się przeciągnęło, co nie zmienia faktu, że oszukujesz dziecko.
- Zaraz wracam – dodał i rozłączył się.
Spojrzał na połączenia nieodebrane. Joasia dzwoniła, kiedy on zaczynał kochać się z Magdą.
- Tata zaraz wraca – usłyszała drżący głos Joasi..
Chociaż sama roztrzęsiona, zdawała sobie sprawę, chociaż każda cząsteczka organizmu buntowała się, że nigdy nie zazna spełnienia. Musiał jednak wiedzieć, jak czuje się kobieta, na temat której składał zeznania. Doskonale rozumiał, że to, co mówił, nie pomogło Marcie. Wylał frustrację przed Aneą, ale to nie zmieniało faktu, że Marta znajdowała się na wykładzie, którego nie była w stanie nad nim zapanować.
- Jak się zachowywała?
- Wtedy przyszło mi do głowy, że jest nieśmiała jak na nauczycielkę – Agnieszka zawahała się – nie wiem dużo. Zostałam poinformowana o molestowaniu przez nauczyciela ze szkoły.
- Czy widziała ich pani razem?
- Tylko raz, kiedy ona była u nas w domu.
- Przychodziła do domu państwa? – Kobieta podniosła głowę z nad notatek.
- Tak. – auważył, że teraz jego głos brzmiał niepewnie, ale nie była w stanie nad nim zapanować.
- Jak się zachowywała?
- Wtedy przyszło mi do głowy, że jest nieśmiała jak na nauczycielkę – Agnieszka zamilkła, po czym dodała twardo:
- Teraz wiem, że była skrępowana moją nieoczekiwaną obecnością w domu.
- Czy syn mówił pani cokolwiek na ten temat?